• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

Przebudzenie

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

kroniki rozmowa z dnia 28.12.2025 r.

-witaj piękna
- witajcie? Wszyscy dziś?
- dziś tylko ja
-kto?
-Izaaka
- ooo rzadko rozmawiamy
- tak, ale dziś potrzebujes mnie
-dlaczego?
- bo dziś nie jest dzień do żartów ani dzień co dalej z Orso? Dziś jest dzień co dalej z Tobą.
- zgubiłam się
- idziesz dobrze, choć droga wydaje się kreta
- jestem już taka zmęczona. Tak strasznie zmęczona, nie czuję żeby jakiś ciężar odszedł, wręcz przeciwnie, jakby stawał się cięższy. Dlaczego nie ma tej radości w sobie. Dlaczego żeby się uśmiechać muszę tak walczyć ze sobą? Dlaczego to tyle trwa? Dlaczego są tak wielkie koszta?
- to nie jest odpowiedź na jedno zdanie. Nie mogę ci dużo mówić, szczególnie tego co jest przed tobą.
- Ale wy już dobrze zryliście mi głowę przyszłością. Niby nie możecie mówić a wbiliście mi Orso tak mocno że wydaje mi się że straciłam zmysły.
- oni się bali
-kto on???
- oni, wiesz, strażnicy,opiekunowie. Jeśli ktoś nie jest nastawiony na daną przyszłość jest łatwiej o kiej mówić. To tak jak masz wróżki. Teoretycznie idIesz. Jakimś nastawieniem ale możesz usłyszeć coś innego.
- mówi się że przyciągamy to co zaprojektowała nam wróżka.
- to nie tak… pamiętasz Kukiego
-znowu on
- tak jest już neutralny . Mówiła nie rezygnuj z niego. Dostawalas nadzieje ze z nim będziesz ale nie wyszło. Nie wyszło bo on nie był dla ciebie
- a niby tamten jest? Czailiście się męża jakby był złem najgorszym. Dlaczego ma mi nie wyjść z nim? Dlaczego skoro mnie kocha i zmienia się i pracuje nad soba i ja też mamy dziecko dom rodzinę dlaczego mam tego nie ratować?
- bo to jest łatwe
- to kie jest łatwe, to wcale nie jest łatwe. Te ostatnie pół roku że o wcześniej nie wspomnę… to nie było łatwe.
- Ale łatwo jest być z kimś kiedy się dogadujecie kiedy idziecie tak samo i widzicie podobnie
-a nie o to chodzi? Żeby przejść przez te piekło żeby dostać się do nieba.
- to nie jest wasze niebo. Przepraszam
- i co i takim gadaniem nie mówisz o przyszłości? Nie projektujesz jej??? Może ja chcę to dobudować i nic wam do tego.
- oczywiście że nic nam do tego to Twoje życie i decyzje… tylko…
- co??? No co???
- nie wybrałaś tego.
- a założycie się??? Zobaczcie, zobacz… Orso zniknął nie ma go, wie że mężatka z dzieckiem to nie jest materiał na związek, na rozwój, na lekcje, na szczęście. On nie będzie rozbijał szczęśliwej rodziny.
- Ok… przemilczę szczęśliwej… i jakby ci to powiedzieć… on nie zrobi tego co myślisz, zrobią to inni.
- super, to znaczy że ja i on leżymy brzuszkami do góry bo wszechświat chce inaczej i to zrobi… a męża prababcia? Ona mówi o naszej więzi, miłości itd. a Orso??? Przecież wiecie że się różnimy… strasznie!!!! Strasznie!!!!! No strasznie!!!! Nie rozumiecie, same przyciąganie tu nic nie zdziała. Potem jest życie. Myślicie że będę chciała chłopaka, który ma jakieś fantazje i oczekiwania, który nie wiem nawet czy jest w stanie dać mi to czego oczekuje i czy ja jestem dać to co on sobie wyobraża! Łatwiej jest po prostu żyć dalej, tak jak jest.
- łatwiej… może łatwiej ale nie przyszliście… wy wszyscy żeby było łatwiej
- serio??? To ja mam się męczyć a jacyś arabscy szejkowie kupują swoim kobietom torebki za moją roczną wypłatę, płacą za oglądanie nie powiem czego i jest ok??? I to wg was jest ok??? Oni mają łatwe życie ! A ja nie mogę zbudować rodziny bo nie mam mieć łatwo??? Pogięło was konkretnie.
- znasz cytat…
- znam wiem ale to tylko cytat.
- każdy ma swoją rolę. Nie jestem stwórcą by mówić dlaczego to jest tak zbudowane i dlaczego dostajesz to co dostajesz. My pilnujemy, pomagamy, wspieramy.
- słabo wam to poszło, serio… po co leciałam drugi raz… jeden nie wystarczył.
- wiem że teraz cierpisz ale to minie
- co minie… zraniłam tyle osob, co ma minąć ? Ból? Wstyd? Upokorzenie? Wytykanie palcami?? Mija pół roku a ja jakbym dostawała wciąż nie rzecz… tak jak z tym ch***j który chcial mi pomóc żeby poruchac, a zrobił ze mnie kurwe. I ja ludziom ufam i ludzie są dobrzy??? Jacy niby ? Ci bliscy pewnie!
- wiem, masz w sobie jeszcze dużo złości i żalu, ale to też przerobisz i to też minie, a nim się nie przejmuj on też dostanie odpowiednią lekcję.
- taki staruch niczego się nie nauczy… terapeuta??? Błagam!!!
Nie, 17:40
Wysłano
- bądź spokojna, uwalniaj. Widzisz dobrze to co ci nie służy ale twoje granice nadal są daleko. Póki się nie nauczysz będzie tak.
- czasami po prostu się boję.
- ale wyznaczanie granic mówienie o czymś wprost, kulturalnie to nie… ok słyszę o czym myślisz … to też nie jest twoja wina. Kochanie, prosze. Wiem że niektórzy nie rozumieją słowa nie. Tego też miałaś doświadczyć.
- to mnie czego miało nauczyć??? Dobra, nie kończ… wiem karma uczelnie się itd. Wiem. A teraz co??? Proszę. Błagam powiedzcie że uratuje to!
- nie rozmawiajmy o tym, to kie jest ważne. Teraz skup się na sobie
-łatwo powiedzieć. Mam ścisk w środku…
- przejdziesz to rób to co kochasz to jest najlepsze dla twojej duszy… nie ☺️ to będzie później, obiecuję
- ja tylko żartowałam
- takie żarty to ukryta prawda, widzisz pewnych rzeczy nie da się odciąć
- no a kuki ? Siedział mi w głowie tęskniłam kochałam
- nie za nim tęskniła twoja dusza i nie jego kochała. Zrób coś dla siebie… joga, planszówka, kawa coś słodkiego na pewno znajdziesz coś dla siebie. Jesteś cudowna
- ale to nie zmienia faktu że inni mogą mnie ranić że sam daje się ranić
- to tylko niezaleczone rany, za jakiś czas to co dziś cię boli przestanie mieć znaczenie. Jesteś ważna! I nie mówię tego jak mówi się to dziecku żeby podnieść mu wartość, mówię bo jesteś ważna!
- a to coś co widziałam w kronikach u męża to był…
- dokończ
-stwórca???
- tak, co prawda przedstawił ci się dość ciekawie ale tak…
- a może to ktoś inny???
- kto Zeus czy Tryton? 🤣
- zaleciało Mironem
- za dużo z nim spędzam czasu, ale chyba faktycznie powinnaś z nim więcej rozmawiać, jeżeli taka rzecz sprawia że się uśmiechasz to nie jest z tobą zle.
- po prostu nie wiem jak się zebrać mam totalny chaos.
- mogę mieć jeszcze jedno pytanie
-słucham
- te o krwi… znalazłam różne informacje czy to może być prawda???
- jak najbardziej myślę że to dobry kierunek, i wszytko o czym myślisz w tej kwestii- ufaj sobie, słuchaj duszy na prawdę dużo wiesz. Nie myśl o przyszłości. Nie będzie taka zła jak myślisz. Będziesz szczęśliwa. Tak czy owak! Będziesz!- dziękuję, pozdrów resztę
- juuu huuu !!!
- ok, fajnie… to dziękuję że jesteście nawet kiedy jestem okropna
- nie jesteś! Jesteś kochana jak Hanna Montana
-miał być rym?
- i wyszedł (i tu taki fajny gest widzę radości)
- to uciekam
- ale rób coś miłego choć 15 min jogi to ci bardzo poprawia energię
-ok. Pa . Dzięki

29 grudnia 2025   Dodaj komentarz
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz

Blogi