separacja
Nie wiem kto pisze scenariusz mojego życia, myślałam, że ja, ale przez ostatni czas dawałam go pisać zupełnie obcym osobom.
W końcu to, co dzieje się z moim życiem, będzie zależało ode mnie.
Powoli dostrzegam lekcje jakie musze odrobić. Będzie dobrze. Zrobię wszystko, żeby moje życie i życie mojego dziecka było bezpieczne i dobre - tylko to jest moim priorytetem.
Nie będę pisać, bo za dużo się dzieje. W końcu usłyszałam, co mówisz. Rozumiem.
Odkładam wahadełka, Kroniki i inne duchowe rzeczy. Teraz czas nie na wiarę ale na logikę. A Miłość??? Zawsze jest najważniejsze, dlatego nadal się nią kieruję i nadal ją wybieram... tylko teraz wiem, kto na nią zasługuje.
Separacaj to czas na pozbieranie się z podłogi.
Dziękuję za wszystkie złe rzeczy, jakich musiałam doświadczyć.
Dziękuję za te dobre, nawet jeśli były krótkotrwałe.
Dziękuje za złych ludzi, którzy chcieli mnie uczyć, ale byłam tępa ;p
I dziekuję za tych, którzy pokazali mi, że jestem piękna wewnętrznie i pokazali czym jest miłość. Kocham i dziękuję.
I tak... jeśli nie napiszę już nic, albo napiszę za jakiś długi czas to... ja zawsze jestem człowiekiem który kochał, kocha i będzie kochał przez tysiące lat.
A miłość zawsze zwycięża! Nie ma nic silniejszego.
Dodaj komentarz